Poznaj naszą historię i dowiedz się, co sprawia, że terapia zwierzęciem jest wyjątkowa. Przekonaj się, jak ciepło i bezpieczeństwo, które oferujemy, zmienia życie naszych klientów. Jesteśmy tu, aby łączyć serca ludzi i zwierząt.

Nasza historia

Historia naszej dogoterapii zaczęła się zupełnie niespodziewanie — od urodzinowego prezentu. Przyjaciele podarowali mi owczarka szkockiego, Lilly. Myślałam wtedy, że to będzie mój pies — towarzysz spacerów, wspólnych wypraw i codziennych radości.

Szybko jednak okazało się, że Lilly ma znacznie więcej serca, niż mogłam sobie wyobrazić. Ona nie należała tylko do mnie. Lilly potrafiła pomieścić w swoim ciepłym spojrzeniu znacznie więcej ludzi — tych, którzy potrzebowali spokoju, uśmiechu, dotyku sierści i chwili bliskości.

Jak zaczęła się terapia zwierzęciem?

Pewnego dnia przyjaciółka zaprosiła nas do domu pomocy społecznej. Poszłyśmy — z ciekawości, bez planu. I właśnie tam zobaczyłam, jak wiele może znaczyć obecność psa: jak dłonie, które dawno nie miały powodu się wyciągnąć, nagle chcą pogłaskać; jak oczy rozświetlają się wspomnieniami dawnych zwierząt i ciepła z domu. Tak zaczęła się nasza wspólna droga — droga Lilly i ludzi, których spotykamy. Z czasem wokół tego doświadczenia powstała Terapia Zwierzęciem — miejsce, gdzie serce psa staje się mostem między ludźmi.

Nasze wartości

W naszej pracy najważniejsze są dobra atmosfera i bezpieczeństwo, zarówno dla psa, jak i dla ludzi. Dbamy o to, aby każda sesja dogoterapii była przeprowadzana w sposób odpowiedzialny i pełen ciepła. Jeździmy do dzieci w ośrodkach socjoterapeutycznych, do aresztów i do osób starszych w ośrodkach, niosąc radość i wsparcie.

„Obecność Lilly wniosła tyle radości i ciepła do naszego ośrodka. Nasi podopieczni z niecierpliwością czekają na każde spotkanie.”

Anna Kowalska, Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador